"Zawodowcy", cykl portretów rzemieślników i kupców z warszawskiej Pragi

Fotografia przedstawiająca Pana Andrzeja Ujczaka, opartego o ladę w sklepie "Dziupla Metal Music Shop" przy Ząbkowskiej 5
Fotografia przedstawiająca Panią Zofię Cendrowską siedzącą w studiu fotograficznym "Praskie Studio Foto" przy ulicy Ząbkowskiej 4
Fotografia przedstawiająca Pana Bolesława Kapelusiaka stojącego w zakładzie fryzjerskim przy ulicy Brzeskiej 9
Fotografia przedstawiająca Pana Filipa Stanowskiego stojącego w Galerii Stara Praga przy ulicy Brzeskiej 6
Fotografia przedstawiająca Panią Halinę Szparecką siedzącą w swoim zakładzie przy ulicy Targowej 64/1
Fotografia przedstawiająca Pana Jana Ładochę i psa stojących we wnętrzu pracowni jubilerskiej przy ulicy Targowej 64
Fotografia przedstawiająca Panią Krystynę Piórkowską stojącą we wnętrzu warsztatu szycia bielizny i kołder przy ulicy Ząbkowskiej 12
Fotografia przedstawiająca Pana Stanisława Mitrowskiego siedzącego we wnętrzu pracowni krawieckiej przy ulicy Białostockiej 53
Fotografia przedstawiająca Państwa Strzałkowskich przy pracy we wnętrzu pracowni przy ulicy Łochowskiej 38 B
Fotografia przedstawiająca Pana Jerzego Murawskiego siedzącego we wnętrzu warsztatu stolarskiego znajdującego się na rogu Radzymińskiej i Folwarcznej
Fotografia przedstawiająca Panią Jadwigę Litwińczuk stojącą we wnętrzu warsztatu szklarskiego przy ulicy Ząbkowskiej 6
Fotografia przedstawiająca Pana Tomasza Strobla stojącego we wnętrzu warsztatu sklepu oferującego sztukaterie gipsowe znajdującego się przy ulicy Ząbkowskiej 4
Fotografia przedstawiająca Pana Artura Zglinickiego siedzącego w otoczeniu stosów opon samochodowych w zakładzie wulkanizatorskim przy ulicy Markowskiej 1

Kolekcja fotografii w zbiorach Muzeum Warszawy wzbogaciła się ostatnio o unikatowe wizerunki warszawiaków z początku XXI wieku, autorstwa wybitnego fotografa Mikołaja Grynberga. Jest to między innymi cykl fotografii portretowych "Zawodowcy", prezentujący ludzi różnych zawodów w ich miejscach pracy. 

Zestaw czternastu portretów przedstawiających, m.in.: krawca, fryzjera, fotografkę, jubilera, sztukatora, właścicieli magla, straganu na bazarze czy sklepu z płytami, powstał w 2004 roku w ramach projektu „Oblicza Pragi”, zainicjowanego przez Katarzynę Żebrowską z Galerii Luksfera. Jego celem było stworzenie fotograficznego studium dzielnicy. Czterech fotografów miało w wybrany przez siebie sposób przedstawić warszawską Pragę, przy użyciu tego samego aparatu Olympus E-1. Miała to być niejako prezentacja możliwości aparatu. W projekcie wzięli udział: Izabela Jaroszewska, Chris Niedenthal, Paweł Żak i Mikołaj Grynberg. Jego cykl portretów zatytułowany "Zawodowcy" to wizerunki rzemieślników i kupców z warszawskiej Pragi zarejestrowane w miejscu ich codziennej pracy, przy Ząbkowskiej, Brzeskiej, Targowej czy Markowskiej. Pozują wśród przedmiotów i narzędzi, towarzyszących wykonywanemu przez nich zawodowi, a otoczenie, w którym zostali sportretowani w pewnym sensie ich definiuje.

Autor przy użyciu nowoczesnego sprzętu, oferującego wielorakie możliwości, stworzył portrety nawiązujące formą, barwą i atmosferą do tradycji popularnego już u zarania medium fotografii - portretu zawodowego, zakorzenionego jeszcze w tradycji malarskiej. Właściwe temu sposobowi portretowania włączanie do wizerunku narzędzi, którymi posługiwała się dana osoba, wzbogacało przekaz o informację o jej umiejętnościach.

W połowie lat 50. XIX wieku w Stanach Zjednoczonych dużą popularnością cieszyły się dagerotypowe portrety przedstawicieli różnych zawodów wykonywane w ich pracowniach lub sklepach. Zamawiający te wizerunki chcieli upamiętnić, a często także reklamować swoje dokonania, patrzyli więc odważnie w obiektyw, dumnie prezentując siebie i swoje wyroby. Przedstawiciele zawodów artystycznych byli portretowani wraz z nieodzownymi dla ich profesji rekwizytami: sztalugą, rzeźbiarskim dłutem, czy -  w przypadku aktorów - , w charakteryzacji i wśród rekwizytów scenicznych. Popularny był także nurt wizerunków tzw. typów charakterystycznych, czyli przedstawicieli najczęściej spotykanych w miastach ulicznych sprzedawców czy rzemieślników-domokrążców: szczotkarzy, druciarzy, wyplataczy słomianek, przekupniów, dorożkarzy czy stróżów domowych w ich roboczych strojach i z ich wyrobami lub całymi warsztatami pracy. Z początkiem XX wieku coraz popularniejsze stawały się także fotografie ludzi przy pracy, zajętych wykonywaniem określonej czynności zawodowej, ale niepatrzących w obiektyw.

Grynberg, komponując wykonywane przez siebie fotografie, skupił się przede wszystkim na samych bohaterach. Zastosowana przez autora jednobarwność zdjęć pozwala skoncentrować uwagę na portretowanych, pomimo przytłaczającej niekiedy ilości przedmiotów znajdujących się w kadrze. Wizerunki te są emanacją spokoju i zadowolenia. Autor nawiązał do wspomnianej tradycyjnej, jeszcze dziewiętnastowiecznej formuły pokazywania ludzi różnych zawodów, znakomicie ją uwspółcześniając, czego przykładem jest wspaniały portret dominującego nad materią wulkanizatora, pana Artura Zglinickiego z Markowskiej 1 (AF 38219), czy niepozbawione humoru i przewrotności zdjęcie fryzjera, pana Bogusława Kapelusiaka z Brzeskiej 9 (AF 38209).

Każda z czternastu fotografii podpisana jest przez autora imieniem i nazwiskiem bohatera nazwą i adresem zakładu. Tak opisane zdjęcia utrwaliły ludzi i miejsca, z których kilka już nie istnieje, choćby zakłady: wulkanizacji, fotograficzny czy fryzjerski. Autor przekazał przemijanie charakterystycznych dla tej dzielnicy miejsc i ludzi, dokumentując rzeczywistość odchodzącą już w przeszłość. Tak jak znikali tradycyjni wytwórcy i kameralne lokalne zakłady, wypierane przez bardziej dostępny masowy produkt czy galerie usługowo-handlowe, tak kończyła się era fotografii tradycyjnej zastępowanej przez jej cyfrowe wcielenie. Grynberg miał tego świadomość, użył nowoczesnego narzędzia tak, by uzyskać najbardziej tradycyjny efekt i w ten sposób pozostał wierny swojej estetyce.

Mikołaj Grynberg (ur. 1966) jest z wykształcenia psychologiem, z wyboru pisarzem, reporterem, fotografem związanym z Warszawą. Swoje prace wystawia na całym świecie. Sławę przyniósł mu cykl "Dużo kobiet, a konkretnie 18", zainspirowany historią jego matki Danieli, a później także innych kobiet, pokazywany w latach 2005–2009 w warszawskiej Galerii Luksfera i wielu muzeach i galeriach, m. in. w Moskwie, Petersburgu, Sztokholmie, Limie i Meksyku. Podobne uznanie zyskał jego cykl "Auschwitz - co ja tu robię?", będący połączeniem zdjęć architektury obozowej i nieostrych portretów osób odwiedzających Auschwitz-Birkenau z instalacją dźwiękową, emitującą fragmenty ich rozmów z twórcą. Grynberg deklaruje bowiem, że portret jest dla niego dokumentem spotkania z innym człowiekiem. Wykonanie zdjęcia wybranego bohatera stanowi pretekst do tego spotkania i rozmowy, zaś fotografia odzwierciedla towarzyszące temu wydarzeniu emocje. "Zawodowcy" to bez wątpienia również dokumentacja życiowych wyborów portretowanych.

Początek XXI wieku stanowił ważny moment dla fotografii, wkraczania coraz nowocześniejszych i bardziej przystępnych aparatów cyfrowych, wypierania fotografii analogowej i ścierania się różnych spojrzeń na przyszłość tego medium. Mikołaj Grynberg zabiera głos w tej dyskusji. Wykonując cykl "Zawodowcy" nowoczesnym cyfrowym aparatem, pracuje nim tak, że efekt nawiązuje do początków fotografii. 

Wywiad z fotografem:

Tekst: Anna Topolska, Ewa Nowak-Mitura

Bibliografia:
Lejko K., Niklewska J. Warszawa na starej fotografii, Warszawa 1978.
Historia fotografii od roku 1839 do dziś. Kolekcja George Eastman House. red. Mulligan T., Wooters D., Kolonia 2010, 56-61.
Chudyńska-Szuchnik K., Spacerownik inspirowany cyklem „Zawodowcy”, https://muzeumwarszawy.pl/wp-content/uploads/2020/11/Grynberg_Spacerownik_A4.pdf, [dostęp 9 XII 2020].                                                 
Chudyńska-Szuchnik K.,, Zręczni. Historie z warszawskich pracowni i warsztatów, Warszawa 2019.
Mazur A., Decydujący moment. Nowe zjawiska w fotografii polskiej po 2000 roku, Kraków 2012, s. 94-97.       
O autorze, http://www.grynberg.pl/menu.php?lang=pl&str=about [dostęp 2 XII 2020]. 

Zakup przez Muzeum Warszawy  portretów autorstwa Mikołaja Grynberga był możliwy, dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu Narodowa kolekcja sztuki współczesnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.